cztery dni później*
Spałam sobie smacznie gdy nagle ktoś wszedł do mojego pokoju.
- wszystkiego najlepszego!!
Leniwie otworzyłam oczy i zobaczyłam rodziców,Liam'a,Harrego,Niall'a,Louis'a i Zayn'a.
- że co?- zapytałam i ziewnęłam.
- nie mów że zapomniałaś o swoich urodzinach.-zbulwersował sie mój brat
- no tak jakby.a teraz wybaczcie ale idę spać.-zakryłam się kołdrą i chciałam dalej spać ale ktoś zdjął moją kołdrę.
- wstawaj leniu!!-darł się mój brat-dzisiaj kończysz 17 lat i chcesz cały dzień spać?
- jak cały dzień?-zapytałam zdziwiona- rano jest.
- jest 14 godzina i według ciebie to jest rano?
- coo?!14?!-szybko wstałam z łóżka i podbiegłam do szafy.Wyjęłam z niej to http://stylistki.pl/bez-nazwy-161613/ i pobiegłam do toalety.Wzięłam szybki prysznic.Gdy byłam już ubrana wyprostowałam włosy,umyłam zęby i zrobiłam makijaż.Wyszłam z toalety i zbiegłam na dół.W kuchni siedzieli chłopcy.
- co chcesz na śniadanie?-zapytał brat.
- nic.
- jak to nic.? albo dobra jak nie chcesz jeść to się zbieraj.
- ale gdzie?
- chcesz mieć tatuaż czy kolczyk?
- żartujesz?!-zapytałam z niedowierzaniem.-a wy nie macie nic przeciwko?-zwróciłam się do rodziców w odpowiedzi pokiwali przecząco głowami.
- nie nie żartuje.chociaż wiesz co?będę dobrym bratem będziesz mieć i kolczyk i tatuaż.
- jejku kocham cię!!-krzyknęłam i rzuciłam się na niego.
- ja ciebie też-przytulił mnie.-nie mogę uwierzyć w to że moja mała siostrzyczka ma już 17 lat.-poczochrał mi włosy.-jeszcze nie dawno w pampersach latałaś a teraz jesteś już prawie dorosła.no dobra zbieraj się.
- okej.- pobiegłam do toalety i wyczesałam włosy.Zrobiłam kucyka i poprawiłam makijaż.Z pokoju zgarnęłam telefon i zeszłam na dół.Chłopcy już na mnie czekali.Wyszliśmy z domu i wsiedliśmy w samochód.
- gdzie chcesz jechać najpierw do kosmetyczki czy do salonu tatuażu?
- chyba salon tatuażu.
Po 30 minutach byliśmy na miejscu.Na prawą rękę wybrałam ten tatuaż http://i.dailymail.co.uk/i/pix/2011/01/07/article-0-0CAD8DE6000005DC-58_224x335.jpg ,na palec wskazujący prawej ręki ten http://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQZGtfdiWci16HDwc2jIWbqUgIW1vumUomf7h3Izh91kf9bv8p2Ww i na prawą dłoń ten http://aka.media.entertainment.sky.com/image/unscaled/2011/03/07/Cher-Lloyd-0311-1.jpg.Gdy tatuaże były zrobione Liam zapłacił i wyszliśmy.Następnie udaliśmy się do kosmetyczki.Wybrałam taki kolczyk http://niespodzianka.pl/presents/64814887e549f72bd911d2e9c60a269f.jpg.Chciałam by był zrobiony w dolnej wardze po lewej stronie.Gdy kolczyk był zrobiony Liam zapłacił i wyszliśmy.Wróciliśmy do domu i skierowali się do salonu gdzie byli rodzice.
- pokaż ten tatuaż.-odezwała się mama.Pokazałam jej a potem tatuaże.
- fajne-odezwał się tata - nie bolało cię?
- trochę tylko.
- a jak kolczyk ci robili?-zapytała mama
- nie nie bolało.
- tak w ogóle musimy pogadać.
- o czym?
- skończyłaś już gimnazjum i mamy dla ciebie propozycje-zaczął tata
- jaką?
- chcesz lecieć ze mną do Londynu?-zapytał Liam.
- no pewnie że chce.-przytuliłam się do brata.
- ciesze się-odwzajemnił uścisk.-dobra leć się szykować za godzinę widzę cię gotową.masz sie ubrać ładnie.
- ale po co?
- po jajeczko.szoruj.-popchnął mnie w stronę schodów.Wbiegłam na górę i poleciałam do swojego pokoju.Z szafy wyjęłam tą sukienkę i te buty.Strój położyłam na łóżku i poszłam się wykąpać.Gdy się wykąpałam ubrałam bieliznę i wysuszyłam włosy.Umyłam zęby i zrobiłam makijaż.Wróciłam do pokoju i spojrzałam na zegarek."zostało mi 7 minut"-pomyślałam.Ubrałam sukienkę i buty.Popsikałam się perfumami i zeszłam na dół.Wszyscy już na mnie czekali.Chłopcy wyglądali fantastycznie.Gdy mnie zobaczyli uśmiechnęli się szeroko.
- pięknie wyglądasz-powiedział mój brat i mnie przytulił.
- dziękuję.wy też wyglądacie bosko.-odwzajemniłam uścisk.
- idziemy?-zapytał Louis
- no chodźmy- odpowiedział Liam.
Wyszliśmy z domu i wsiedliśmy do samochodu.Jechaliśmy około 20 minut.Wysiedliśmy pod jakimś klubem.Weszliśmy do środka.Było ciemno.Nagle zapaliło się światło a wszyscy krzyknęli"Niespodzianka.!!"Uśmiechnęłam się szeroko.W tłumie zobaczyłam moją przyjaciółkę-Cher,która miała być do końca wakacji u babci w Kanadzie.Ludzie zaczęli składać mi życzenia.W pewnym momencie podeszła do mnie Cher
- wszystkiego najlepszego słońce!!!-krzyknęła i mnie przytuliła.
- dziękuję.-również ją przytuliłam-miałaś być u babci do końca wakacji.
- ale wróciłam wcześniej.chce spędzić z tobą ostatnie 9 dni.będę za tobą strasznie tęsknić
- ja za tobą też słońce.
W tym momencie usłyszałyśmy melodie "What Makes You beautiful."Podeszłyśmy pod samą scenę.Chłopcy zaczęli śpiewać.Gdy Harry śpiewał swoją solówkę patrzył mi w oczy."Chyba zaczynam coś do niego czuć"-pomyślałam.Kiedy piosenka się skończyła wszyscy zaczęli tańczyć.Około 23 podeszli do mnie rodzice i poprosili żebym wyszła przed club.Zrobiłam tak jak prosili.Przed clubem stali ludzie i coś podziwiali.Podeszłam bliżej i oniemiałam.Zobaczyłam zajebisty samochód.Wyglądał tak http://m.forum.autokult.pl/uploads/images/na/najpiekniejszy-samochod-2011-roku_49.jpg.
- córeczko.-zaczął tata.-zdałaś prawo jazdy i skończyłaś szkołę z dobrą średnią.masz już 17 lat i jesteś prawie dorosła.jej jeszcze niedawno byłaś taka malutka a teraz kończysz 17 lat.-łza spłynęła po policzku taty-ale nie waham się wręczając ci te kluczyki bo wiem że jesteś odpowiedzialna.-powiedział i wręczył mi kluczyki do samochodu.Podeszłam do niego i go przytuliłam.
- dziękuję wam.na pewno was nie zawiodę.-Mama podeszła do mnie i podała mi moje prawko."Wzięła je pewnie z domu"-pomyślałam
- sprawdź jak śmiga.- powiedział tata
- okej.-Podbiegłam do samochodu i go otworzyłam.Wsiadłam do niego,włożyłam kluczyki do stacyjki i ruszyłam z piskiem opon.Przejechałam się po okolicy i wróciłam pod club.Ludzie gdy zobaczyli że wracam uśmiechali się szeroko.Zaparkowałam i wysiadłam z samochodu.
- ale ruszyłaś.-zaśmiał się mój brat.
- oj tam oj tam.-zaśmiałam się i podeszłam do rodziców i przyjaciółki.
- zajebiste auto.-powiedziała moja przyjaciółka.
- haha jedziemy się przejechać?-zapytałam ją.
- jeszcze pytasz.?pewnie że jedziemy.-obie się zaśmiałyśmy i pobiegłyśmy do samochodu. Przebiegałyśmy obok mojego brata,Zayn'a,Louis'a,Niall'a i Harrego,którzy z kimś gadali.Zaczęli się z nas śmiać ale my w tym momencie miałyśmy ich gdzieś.Wraz z Cher wsiadłyśmy do auta i odjechałam. Jeździłyśmy po mieście i śmiałyśmy się.Około 1:30 wróciłyśmy pod club.Zaparkowałam i wysiadłyśmy, podeszłyśmy po moich rodziców,Zayn;a,Harrego,Niall'a i Louis'a.
- gdzie wy byłyście-zapytała nas moja mama.
- jeździłyśmy a co?
- nic nic.
Około 3 nad ranem impreza się skończyła.Odwiozłam Cher do domu i pojechałam do siebie.Samochód zaparkowałam na podjeździe i weszłam do domu.Od razu poszłam do siebie.Wzięłam świeżą bieliznę i koszulkę i poszłam się myć.Wzięłam szybki prysznic i umyłam włosy.Gdy byłam ubrana wysuszyłam włosy i umyłam zęby po czym wróciłam do pokoju.Padłam na łóżko i od razu zasnęłam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz